|
A ja się nie zgadzam, a dlaczego niby lekarstwem jedynym na juz nawet potworna nude w związku ma być skok w bok, sory ja was bardzo ale nie uznaję czegoś takiego, no bo niby po co??? skoro sie chciało być z kimś, było sie zakochanym, szalało sie za ta druga osoba wiec czemu ma byc koniec wszystkiego. Oczywiście zgadzam się w pełni, że nuda zabija związek, ale trzeba to ratować, i myśle ze da sie to zrobić jeśli sie tylko chce, ale tego MUSZĄ chcieć oboje, nigdy nie tylko jedna strona, bo wtedy to sie napewno nie uda. A sposob na nude w związku...jest ich masa, jesli faktycznie obie strony tego chcą, TROCHE INWENCJI LUDZIE! w dzisiejszych czasach jest taka masa najrozniejszych ciekawostek nawet jesli chodzi o sex, problem z kasą? a kto powiedzial, że aby zabic nude trzeba od razu jechac na majorke i to co tydzien, oczywiscie ze nie. A spacer, do lasu? nawet nie moge sobie wyobrazic jak wiele rzeczy mozna robic podczas zwyklego spaceru, zaszaleć troche, zrobic jakaś glupote i posmiac sie z tego, wyskoczyć sie gdzieś zabawić, potańczyć jak kiedyś, na środku parkietu zacząć się obmacywać albo całować...A CZEMU NIE??? troszke radości i szaleństwa czasem, i napewno nudy w zwiazku nie bedzie pozdrawiam serdecznie ;*( dla wszystkich;p)
|