heheheheheh...doobre domyślam sie, że mowiąc o samcu alfa Pan Kocurek mial na myśli siebie...;P a tak sie sklada, ze niezalezne, silne kobiety wrecz...pragna samcow alfa, facet to ma byc facet a nie pierdoła jak to juz mowilam, nikt nie mowi tu o wygladzie ze musi byc przypakowany czy cos, ale charakter, kobieta musi miec w nim oparcie, nawet ta silna i zaradna, tez chce byc przytulona i zeby wracajac do domu ktos sie nia zaopiekowal jak taka wlasnie mala krucha kobietka, no chyba ze czasem zachce sie jej porządzić rowniez w domu, wtedy nawet samiec alfa musi sie podporzadkować wyuzdanym rozkazom pani prezes

i nie powiem zeby mi sie to nie podobało....władza moze byc bardzo podniecajaca sprawa, rowniez kiedy kobieta jest przez caly dzien taka wlasnie twarda baba, a kiedy wroci do domu facet i tak jest tym silnieszym od niej, a wtedy po calym ciezkim nerwowym dniu trzeba sie porzadnie rozladowac...no..w koncu stres i nerwy trzeba rozladowywac, to jest naukowo udowodnione, wiec nic innego tylko DO DZIELA! bo jak temperament takiej kobiety wybuchnie to ,mysle ze zaden facet juz nie bedzie narzekaj w kwestii kasy, i ze raczej nawet na nia nie zwroci uwagi
